czwartek, 8 maja 2014

Pomóc psychicznie.

Pomóc psychicznie.


Tak jak w tytule. Ostatnio dostałem anonimową wiadomość o tym , że mam super bloga i o tym jak pomaga psychicznie tej osobie. Tylko czy ja naprawdę pomagam? Pomaga wam wiara. Jeśli natknęliście się na mój wpis na facebook-u czy gdzieś indziej to zapewne przekonał was tytuł i krótki dopisek . Czyli weszliście tutaj z własnej woli. Zrobiliście pierwszy krok by sobie w jakiś sposób pomóc. Chcieliście zobaczyć o czym tak w ogóle pisze. Ale ta część moich wpisów , w których opisuję refleksje , sny , przeżycia ma być dla was tylko inspiracją. Czymś co jest zapalnikiem. Trzeba znaleźć to coś co pozwoli ruszyć z miejsca. Przecież auto bez benzyny nie ruszy. Tak samo my nie ruszymy bez symptomu. Bez jednego czynnika , który jest startem. Każdego inspiruje co innego. Ważne jednak jest to co nas przytrzyma. I to w żaden sposób już nie będą moje notki , filmiki motywujące czy coś innego. Musi to być to co robisz. Ma cię wypełniać i pozwolić wspiąć się wyżej. Motywacja? Jeśli stanie się to dla ciebie czymś co kochasz , szanujesz i pielęgnujesz to to zajęcie , pasja , droga ku lepszemu życiu stanie się motywacją. Ja pisząc staram się już w młodym wieku, wtedy gdy mam najwięcej energii przekonać was, być wspomnianym już zapalnikiem. Reszta zależy od nas samych. Ja odnalazłem się w RAP-ie a mam jeszcze wiele marzeń , które chce zrealizować. Mimo młodego wieku znalazłem pierwiastek sukcesu - start. Ale wiek nie gra roli. Rolę gra właśnie początek. Powodzenia ! :)

2 komentarze:

  1. Osobiście wiem, jakie to miłe, ponieważ bardzo często dostaję wiadomości od swoich czytelniczek z podziękowaniami. ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to miłe i pozwala nie poprzestawać ;)

      Usuń